HIT lata 2010 – opaski na komary MOSBITO™
Wiadomo już, co sprawia, że komary nas atakują. Amerykanie zidentyfikowali główny związek chemiczny, który przyciąga te krwiopijcze insekty do nas i do naszych dzieci. Dzięki tej wiedzy możemy się skuteczniej przed nimi bronić.
Spacer z dzieckiem do lasu, grill na działce, wieczorne bieganie – dla komara to bez różnicy, on tylko czeka na sygnał z jego wyjątkowo czułych receptorów węchu i leci do celu z ogromną precyzją.
Teorii na temat tego, co przyciąga te krwiopijcze bestie jest wiele.
Skoro komary, a raczej komarzyce, wysysają krew jednym bardziej a innym mniej lub wcale, to powstaje pytanie, jaki jest tego powód. Jedne teorie mówią, że to grupa krwi ma znaczenie, inne, że kwestia tego co zjedliśmy czy wypiliśmy – jeszcze inne, że zapach potu. I ta ostatnia okazuję się być najbliższa prawdy. Otóż naukowcy amerykańscy odkryli, że tym co przyciąga do nas insekty jest aldehyd pelargonowy (nonanal) – silna substancja semiochemiczna wykorzystywana w przemyśle perfumeryjnym, a także wytwarzana przez ciało człowieka.
RELATED
"To dzięki nonanalowi znajdują nas. Receptory węchowe komarów Culex quinquefasciatus są w stanie wykryć nawet znikome ilości nonanalu" - mówi autor badań prof. Walter Leal z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis. Badania te opublikowane zostały w "Proceedings of the National Academy of Sciences"1.
Wyniki badań potwierdziły, że nonanal w połączeniu z dwutlenkiem węgla działa jak magiczny wabik na owady. W zależności od ilości wydzielanej przez naszą skórę tej substancji gryzą nas bardziej lub mniej.
Dzięki takim odkryciom zwiększają się szanse na opracowanie metod zapobiegania rozprzestrzeniania się chorób przenoszonych przez komary – w tym malarii. Ma to oczywiście największe znaczenie w rejonach zagrożonych wirusami tropikalnymi. W Polsce komary nie są aż tak groźne, bliskie z nimi kontakty kończą się zazwyczaj bąblami, swędzeniem i złym humorem. Jest jednak grupa osób, a szczególnie dzieci, u których ukąszenia owadów powodują reakcje alergiczne – osoby takie powinny szczególnie uważać i mocniej chronić siebie i dzieci, a w przypadku większej ilości ukąszeń skonsultować się z lekarzem.
Wybór środków odstraszających insekty jest duży.
Jednakże zawsze dylematem pozostają dwie kwestie – skuteczność preparatu i jego bezpieczeństwo szczególnie dla najmłodszych. W tym sezonie prawdziwym hitem mogą okazać się opaski MOSBITO™. Ten innowacyjny produkt jest niezmiernie prosty w użyciu, a dzięki nowoczesnej technologii działa aż do 5 dni! Kolorowa, silikonowa opaska na ręce prezentuje się modnie, jest wygodna, wodoodporna i przeszła pozytywnie testy dermatologiczne – co może mieć istotne znaczenie dla rodziców poszukujących bezpiecznych środków dla swoich pociech. Badania przeprowadzono zgodnie z aktualnymi zaleceniami Komisji ds. Standardów Polskiego Towarzystwa Alergologicznego. Na podstawie uzyskanych wyników nie stwierdzono właściwości uczulających i drażniących produktu nawet u osób o wrażliwej skórze.
Seria produktów MOSBITO™ pozwala wybrać najbardziej odpowiedni i ulubiony, a przede wszystkim skuteczny sposób ochrony przed komarami i innymi insektami.
Innymi postaciami produktów MOSBITO™ są innowacyjne plastry odstraszające komary oraz płyn w aerolozu.
***
Od dziś możesz wirtualnie ratować się przed komarami! Na stronie www.mosbito.pl znajdziesz grę, dzięki której uratujesz interesującą Cię okolicę przed atakiem insektów. Co więcej, od Ciebie zależy, gdzie teraz krwiopijcze komary będą szukać swoich ofiar.
1Źródło: PAP - Nauka w Polsce





